Hej kochani! Jak zwykle - zniknęłam. Przepraszam za swoją (tak długą) nieobecność. Ten rok był jednocześnie najlepszym i najgorszym w moim życiu. Z jednej strony wiązał się z dużą ilością nowych przeżyć - pierwszy raz byłam pijana, pierwszy raz zapaliłam, byłam na imprezie. Pierwszy raz byłam w związku, czułam się z sobą dobrze, miałam pracę … Czytaj dalej podsumowanie 2021 roku
