Bilans nie wiem jaki, zjadłam dwa kawałki sernika, ziemniaki z sałatką, wypiłam kawę i do tego dwa cukierki (?) milky way. Skończyłam jeść o 15.00. Trzymajcie się
Bilans nie wiem jaki, zjadłam dwa kawałki sernika, ziemniaki z sałatką, wypiłam kawę i do tego dwa cukierki (?) milky way. Skończyłam jeść o 15.00. Trzymajcie się