007/008 podsumowanie minionego tygodnia

Hejka!! Waga (23.01.2023r) - 61kg Jak widać w stosunku do poprzedniego tygodnia jest spadek o 1,5kg!! Bardzo się cieszę. Wczorajszy i dzisiejszy dzień zaliczę do udanych, chociaż nie poszłam na crossfit, bo zaczął mi się okres i związane z nim bóle brzucha. W poniedziałek zjadłam zupę krem z brokułu i ziemniaka, później standardowo kawa z … Czytaj dalej 007/008 podsumowanie minionego tygodnia

001/002

Hej kochani, Zaczynam pełną parą! Wczoraj zjadłam 1248kcal (sałatka jarzynowa, ananas, dwie kromki chleba żytniego z gotowanym na twardo jajkiem i pozwoliłam sobie na trochę chipsów - nie chcę wariować z restrykcjami tylko pilnować się limitu kalorycznego wyliczonego na Fitatu [tj. 1293kcal] po prostu - jeść normalnie) Byłam też z mamą na spacerze wieczorem, wypiłam … Czytaj dalej 001/002

waga w dół!

Hej kochane! Czy jest dobrze? Nie, ale jest lepiej. Przez antydepresanty totalnie straciłam apetyt, cały tydzień jadłam raz dziennie, bardzo ciężko mi cokolwiek wcisnąć. Dzisiaj idę do pani psycholog, później od razu na 18, po imprezie zgarniają mnie rodzice przyjaciółki (u której zostanę na noc), więc czy mogłoby być lepiej? Teraz siedzę na placu zabaw, … Czytaj dalej waga w dół!

psychiatra

Hej kochani, Przepraszam, że nie piszę tak często jakbym chciała, ale ehhh znów problemy. Mój humor to jedna wielka sinusoida. Mam nieustannie nawracjące natłoki myśli przeplatane uczuciem stresu i niepokoju. Nawet teraz mnie to gryzie, jedyny plus, że nie jem. To mnie tak ściska od środka, że po prostu nie byłabym w stanie niczego przełknąć. … Czytaj dalej psychiatra

wyjaśnienia

Cześć! Znów zniknęłam na miesiąc, za co bardzo was przepraszam. Szczerze? Ostatnio jest u mnie bardzo źle. Pojawiają się myśli, że może lepiej by było zwinąć się z tego świata - ale spokojnie - nie nabierają jeszcze realnego wydźwięku. Ciągle są dla mnie abstrakcyjne i cholera nie wierzę, że mnie dopadają. Przez całe dotychczasowe życie … Czytaj dalej wyjaśnienia

zmiany

Hej! Postanowiłam nieco zmienić dotychczasowe założenia. Jest mi trudno, bo od dawna dieta oznacza dla mnie jedzenie poniżej 1000kcal, w innym wypadku nie chudnę, albo chudnę, ale baardzo wolno. Boję się, że znów zacznę się starać a po tygodniu pracy na wadze zobaczę np. 0,3kg mniej :(( Może to i zdrowo, ale jeśli znam swoje … Czytaj dalej zmiany