007/008 podsumowanie minionego tygodnia

Hejka!! Waga (23.01.2023r) - 61kg Jak widać w stosunku do poprzedniego tygodnia jest spadek o 1,5kg!! Bardzo się cieszę. Wczorajszy i dzisiejszy dzień zaliczę do udanych, chociaż nie poszłam na crossfit, bo zaczął mi się okres i związane z nim bóle brzucha. W poniedziałek zjadłam zupę krem z brokułu i ziemniaka, później standardowo kawa z … Czytaj dalej 007/008 podsumowanie minionego tygodnia

003 trening z Kołakowską

Hejj!! Dzisiejszy bilans to 1817kcal, zjadłam pastę z dwóch jajek i połówki awokado 🥑 do tej pasty dwie kromki chleba, później tradycyjnie kawka z mlekiem i pudding proteinowy czekoladowy, na "kolację" dwie parówki sojowe i sałatka z kukurydzą, fasolką czerwoną, papryką, pomidorkami koktajlowymi i ogórkiem (oczywiście tutaj łyżeczka oliwy, łyżeczka miodu, skroplone sokiem z cytryny, … Czytaj dalej 003 trening z Kołakowską

002 zaliczenie z fortepianu

Hej :)) Dzisiejszy bilans to 1710kcal ❤️ Na śniadanie zjadłam pastę z jajek i awokado 🥑 (osobiście moja ulubiona) do tego dwie kromki chleba, później kawa z mlekiem i pudding proteinowy czekoladowy, jeden tiki-taki i ok. 30g orzechów nerkowca, na kolację leczo z pieczarkami, cukinią, pomidorkami koktajlowymi, ciecierzycą i kaszą bulgur 😻 pyszności!! Dzień zaczęłam … Czytaj dalej 002 zaliczenie z fortepianu

003/004

Hej! Za mną kolejne dwa udane dni 🐳 Bilans z wczoraj to 1090kcal+ [bo zapomniałam do tego wliczyć paru orzechów nerkowca i miodu w herbacie] - poza tym; boczniaki smażone w panierce (tak wiem nie jest to najzdrowsze ale było pyszne), zupa krem z białych warzyw z grzankami (robiłam ją "na oko" i wyszła przepyszna) … Czytaj dalej 003/004

001/002

Hej kochani, Zaczynam pełną parą! Wczoraj zjadłam 1248kcal (sałatka jarzynowa, ananas, dwie kromki chleba żytniego z gotowanym na twardo jajkiem i pozwoliłam sobie na trochę chipsów - nie chcę wariować z restrykcjami tylko pilnować się limitu kalorycznego wyliczonego na Fitatu [tj. 1293kcal] po prostu - jeść normalnie) Byłam też z mamą na spacerze wieczorem, wypiłam … Czytaj dalej 001/002

waga w dół!

Hej kochane! Czy jest dobrze? Nie, ale jest lepiej. Przez antydepresanty totalnie straciłam apetyt, cały tydzień jadłam raz dziennie, bardzo ciężko mi cokolwiek wcisnąć. Dzisiaj idę do pani psycholog, później od razu na 18, po imprezie zgarniają mnie rodzice przyjaciółki (u której zostanę na noc), więc czy mogłoby być lepiej? Teraz siedzę na placu zabaw, … Czytaj dalej waga w dół!

zmiany

Hej! Postanowiłam nieco zmienić dotychczasowe założenia. Jest mi trudno, bo od dawna dieta oznacza dla mnie jedzenie poniżej 1000kcal, w innym wypadku nie chudnę, albo chudnę, ale baardzo wolno. Boję się, że znów zacznę się starać a po tygodniu pracy na wadze zobaczę np. 0,3kg mniej :(( Może to i zdrowo, ale jeśli znam swoje … Czytaj dalej zmiany